Mamy kolejny czarny pas w Polsce, tym razem otrzymał go Przemysław Gnat z Rąk mistrza ADCC z 2007 roku: Robeta Drysdalea. Przemek jest zarówno świetnym zawodnikiem jaki trenerem w klubie Drysdale JJ Polska “Walka Gniezno”. Poniżej oficjalne info ze strony jego klubu:
W trakcie obozu szkoleniowego, w Gdyni nasz trener: Przemo Gnat został promowany przez Roberta Drysdale na czarny pas.Robert podkreślił, że nie promuje często na wyższe stopnie i jeśli już to robi to wybiera osoby, które darzy dużym zaufaniem, zna ich poziom techniczny, dokonania zawodnicze. Traktuje Przemka jak przyjaciela i ceni duzy wkład w rozwuj DJJ na terenie Polski. Symboliczne było zdjęcie swojego własnego czarnego pasa i zawieszenioe go na biodrach Przemka.
Tego dnia Robert wręczył także purpurowe pasy Łukaszowi Bosackiemu, Robertowi Izydorkowi oraz Dawidowi Majewskiemu. Promocji doczekał się również Paweł Michalak, który od dziś nosi niebieski pas.
Tym razem trochę później niż zwykle, ale w końcu jest podsumowanie tego co ostatnio ciekawego wydarzyło się na scenie MMA. Więc nie marnując zbytnio czasu przejdźmy od razu do rzeczy.
Na początek wiadomość z ostatniej chwili: podczas dzisiejszych finałów M-1 Selection Europe Finals, dwóch reprezentantów szczecińskiego klubu Berserkers Team wygrało swoje pojedynki w walkach finałowych turniejów wagi średniej i półciężkiej.
Najpierw Rafał Moks w kategori 84 kg pokonał na punkty Ahmeda Bayraka, a zaraz po nim na ring wkroczył Tomasz Narkun, żeby duszeniem zza pleców rozwiać marzenia rywala (Davida Tkeshelashvilia) o wygranej.
Poniżej wywiad z czołowym Polskim Grapplerem, Danielem Dowdą, który na najbliższej gali KSW zmierzy się z Krzysztofem Kułakiem. Wywiad znaleziony na Konfrontacja.com.
Słyszałem Daniel, że jesteś zawodnikiem Dragon Ball-a, walczysz nierówno i Krzysiek Kułak liczy na to, że w walce z nim twoja forma będzie spadkowa. Skomentuj to proszę?
- Krzysiek Kułak może liczyć na co tylko chce. Na zła pogodę, moją słabszą formę… Ja liczę na swoje umiejętności, pracę jaką wykonuję przed walką i serce. Oczywiście w jednej kwestii ma rację, walczę nie równo, ale nie tym razem. Czytaj dalej ‘“…prędzej wyzionę ducha niż przegram z Krzyśkiem”’
Poniżej krótki wywiad z Fernando “Terere” Augusto.
Jak leci? Słyszeliśmy, że zacząłeś już treningi w Gi…
Wracam do gry… to trudna sytuacja, ponieważ miałem długą przerwę od sportu i ciężko mi teraz odnaleźć rytm. Aktualnie sporo trenuję z moim kuzynem w Sao Paulo, głównie pracuję nad przygotowaniem fizycznym, staram się zadbać o moje ciało.
Jak radzisz sobie z tym powrotem?
Tęskniłem za kimonami i potem. Straciłem sporo czasu, ale mam nadzieję, że uda mi się odbudować to co osiągnąłem.
Jak wyglądał twój dzień w klinice (klinika leczenia uzależnień - przyp. red.)?
To jedna z tych rzeczy, o których wolałbym już nie pamiętać, to była strata czasu, chcę o tym zapomnieć. To juz się skończyło, to była głupia rzecz, błąd który popełniłem i mam nadzieję, że będę w stanie jeszcze wiele osiągnąć zanim przejdę na emeryturę. Po prostu wyszedłem już z kliniki. Czas, który tam spędziłem był dla mnie bardzo ciężki, ale trzymam się reguł i terapii. Teraz chcę być w domu z rodziną. Mój dom to moje szczęście…
Powyżej walka Billa Coopera z ostatnie UFC Fan Expo kiedy to po superfightcie z Hermesem Franca postanowił wystartować w absoluto turnieju Grapplers Quest organizowanego z tej okazji.
W miniony weekend miało miejsce UFC 116, podczas którego w głównej walce wieczoru stoczyli pojedynek Brock Lesnar i Shane Carwin walcząc o prym w królewskiej wadze ciężkiej. Szalę zwycięstwa przechylił na swoją korzyść Brock Lesnar, w drugiej rundzie poddając inżyniera z Kolorado duszeniem trójkątnym rękami. Ale to nie o samym Brocku będzie ten artykuł (choć w dużej części tak), ale o człowieku, który jest odpowiedzialny za ten wzrost umiejętności grapplerskich swojego podopiecznego. Tak , mowa oczywiście o Rodrigo ‘Comprido’ Modeiros, który sam jest świetnym zawodnikiem BJJ, a teraz swoją wiedzą dzieli się z aktualnym mistrzem UFC. Czytaj dalej ‘Nasi w MMA’
Na stronie organizatora pojawiły się kolejne dwa nowe zaproszenia na najbardziej elitarny turniej grapplerski w naszym kraju, poniżej oficjalne info. Dodatkow organizatorzy poinformowali, że pod koniec tygodnia wystartuje głosowanie internautów, które będzie polegało na wyborze jednego z trzech kandydatów przypisanych do poszczególnych kategorii. Redakcja trzyma rękę na pulsie i będziemy was informować na bieżąco.
Organizatorom Grappling Areny bardzo zależało, żeby w zawodach wziął udział Łukasz Bilski, zdobywca 2 miejsca w turnieju Grappling Arena: Eliminacje i 3 miejsca w Mistrzostwach Polski ADCC. Niestety w związku z kontuzją Łukasz musiał odwołać swój start w turnieju.
Dlatego w jego miejsce zapraszamy zawodnika Jarosława Zjeżdzałkę, który wprawdzie podczas ostatniego sezonu niezbyt aktywnie uczestniczył w zawodach, ale jego walki są zawsze bardzo zacięte i dynamiczne. Na niedawnych Mistrzostwach Polski w Grapplingu zdobył 1 miejsce, czym udowodnił, że jest w bardzo dobrej formie. Kiedy stawał na macie, było na co popatrzeć, zdecydowaliśmy więc, że to on będzie kolejnym uczestnikiem w kategorii do –65,9 kg.
W kategorii –87,9 kg nie mogło zabraknąć miejsca dla Krzysztofa Łukaszewicza. Jest członkiem kadry narodowej, a także aktualnym brązowym medalistą Mistrzostw Świata w Grapplingu. Krzysztof to wielokrotny medalista turniejów chwytanych najwyższej rangi w Polsce i na świecie. W eliminacjach do turnieju Grappling Arena stoczył z Zybim Tyszką najbardziej emocjonującą walkę zawodów.
Dobra wiadomość dla wszystkich fanów Terere, w powrocie do formy pomaga mu jego dawny kolega z maty Andre Galvao. Fernando odwiedził team Minotauro i tam właśnie doszło do spotkania obu fighterów. Poniżej, krótka wypowiedź Galvao na temat formy przyjaciela:
“Terere jest naprawdę silny, a jego techniki nadal są ostre jak przed laty,brakuje mu jedynie trochę kondycji
Dobre wieści dla wszystkich fanów Brazylijczyka, miejmy nadzieję, że niebawem zobaczymy jego świetny występ w jakimś turnieju.
A w zasadzie powinno być “Nasz w MMA” bo poniższy artykuł wyjątkowo opisywał będzie tylko jedno wydarzenie ze świata MMA, a będzie nim walka pomiędzy Fedorem a Fabricio Werdumem do jakiej doszło w miniony weekend na gali StrikeForce. (Kto jeszcze nie widział, to szybko TUTAJ) Jeden z najlepszych zawodników BJJ i SF na świecie sprawił wszystkim wielką niespodziankę pokonując swojego przeciwnika w niespełna 69 sekund. Czytaj dalej ‘Nasi w MMA’
Powoli lista zawodników zaczyna nam się klarować…:
- 65,9 kg – Sławomir Szamota, bardzo utytułowany i doświadczony zawodnik, mądrze walczący, świetny technicznie. Wicemistrz Grappling Areny, czarny pas BJJ i aikido, a przy tym człowiek o niezwykle wysokiej kulturze osobistej
- 76,9 kg – Tomasz Cholewicki, zwany Landryną, ambitny i bardzo mocny fizycznie mistrz Polski ADCC 2009
- 87,9 kg – Marek Zbróg, zacięty i silny fighter, ale przede wszystkim dobry technicznie
- 98,9 kg – Michał Gutowski, doświadczony i waleczny zawodnik, który do końca pracuje na najwyższych obrotach
Vitor ‘Shaolin’ Ribeiro otworzył niedawno swoją szkołę BJJ w Nowym Jorku, gdzie jak sam przyznaje głównie uczy mniej zaawansowanych zawodników więc skupia się na tym, żeby przekazać im dobre podstawy.Opowiada też o tym, że nadal będzie walczył w MMA, ale jak na razie jego cele to walka w Strike Force i próba dojścia do pasa oraz prowadzenie swojej akademii.
Od 3:40 minuty, warto obejrzeć luźny sparring BJJ w wykonaniu Vitora.
Najświeższe komentarze